Dzisiejszy dzień przejdzie do historii jako jeden z najgorętszych w społeczności Pokémon. Oficjalne ogłoszenie Pokémon Winds i Pokémon Waves wywołało falę komentarzy na Reddicie i w mediach społecznościowych. Choć premiera dopiero w 2027 roku, fani już teraz analizują każdą sekundę zwiastuna.
Jeśli jeszcze nie widzieliście szczegółowych opisów nowych partnerów, koniecznie sprawdźcie nasz wpis: Poznajcie nowe startery z Pokémon Winds i Pokémon Waves. A jeśli chcecie wiedzieć, czy całe wydarzenie sprostało oczekiwaniom, zajrzyjcie do podsumowania Pokémon Presents 2026 i Pokémon Day 2026.
Oto co o nowych grach sądzą gracze z całego świata:
„Niech gotują jak najdłużej!” – entuzjazm z powodu daty premiery
Największym zaskoczeniem, a zarazem powodem do radości, okazała się data premiery. Gracze są zachwyceni, że Game Freak nie spieszy się na 30-lecie marki i daje grom dodatkowy rok „w piekarniku”.
- „Gdy zobaczyłem 2027 rok, autentycznie zacząłem świętować. Niech poświęcą tyle czasu, ile trzeba, żebyśmy nie dostali powtórki z błędów Scarlet i Violet” – pisze jeden z użytkowników.
- Wielu fanów zauważa, że to sprawi, iż 9. generacja będzie najdłuższą w historii, co oceniają bardzo pozytywnie w kontekście zdrowia marki.
Startery: Wojna o Gecqua i „głupiutki” Browt
Nowe Pokémony startowe podzieliły internet, ale w bardzo pozytywny sposób.

- Gecqua już teraz doczekała się swojego kultu („Gecqua supremacy”), a fani chwalą jej zwinny, jaszczurzy design, który idealnie pasuje do tropikalnych klimatów.
- Browt stał się ulubieńcem fanów „uroczych głuptasów”. Komentujący porównują go do Rowleta, twierdząc, że wygląda na Pokémona, w którego głowie „nie ma ani jednej myśli”, co sprawia, że chcą go mieć w drużynie jeszcze bardziej.
- Co do Pombona, fani spekulują, czy jako „Pokémon Szczeniak” ostatecznie nie ewoluuje w potężnego, dwunożnego wojownika, co wywołuje spore dyskusje wśród przeciwników humanoidalnych ewolucji.
Grafika i powrót nurkowania?
Fani zwrócili uwagę na detale techniczne. Na Reddicie huczy od komentarzy o… wiatrakach.
- „Zauważyliście? Te wiatraki miały klatki na sekundę! Kręciły się płynnie!” – to jeden z najpopularniejszych żartów, nawiązujący do problemów z animacjami w poprzednich częściach.
- Sceny podwodne z Wailordem rozbudziły nadzieję na powrót mechaniki nurkowania (Dive), której nie widzieliśmy w głównej serii od lat. Gracze twierdzą, że na Switchu 2 rafy koralowe mogą wyglądać obłędnie.

Teorie o legendach i chmurach
Bystre oczy fanów dostrzegły na zwiastunie chmurę w kształcie smoka, przypominającą sylwetkę Gyaradosa lub zupełnie nowego stwora. Już teraz powstają teorie, że legendy z okładek będą panami pogody, kontrolującymi prądy powietrzne i morskie, co idealnie wpisuje się w tytuły Winds i Waves.
Podsumowując, nastroje są wyjątkowo optymistyczne. Gracze doceniają, że Pokémon Company stawia na jakość i nową technologię, zamiast na szybki zysk. Więcej szczegółów o samych grach znajdziecie w naszym dziale Pokémon Winds i Waves.





















