Doczekaliśmy się pierwszych konkretnych danych z pola bitwy. Za nami pierwszy duży turniej online w Pokémon Champions, a statystyki użycia (usage stats) dają nam jasny obraz tego, jak wygląda rywalizacja na Nintendo Switch 2. Choć gra wciąż budzi kontrowersje swoją oprawą, o czym pisałem w artykule o reakcjach internautów na premierę Champions, to od strony strategicznej dzieje się bardzo dużo.
Jeśli chcesz na bieżąco śledzić zmiany w mecie i sprawdzać statystyki swoich ulubionych stworków, koniecznie zaglądaj do mojej bazy gier Pokémon, gdzie systematycznie dodaję nowe informacje o tym tytule.

Incineroar: Król jest tylko jeden
Największym (choć dla wielu mało zaskakującym) bohaterem statystyk okazał się Incineroar. Mimo że w tej odsłonie stracił dostęp do ruchu Knock Off, gracze szybko zauważyli, że jego użyteczność w formacie VGC wcale nie spadła. Połączenie umiejętności Intimidate z ruchem Fake Out oraz Parting Shot sprawia, że Incineroar jest absolutnym fundamentem większości drużyn.
W dyskusjach w internecie gracze zauważają, że brak Knock Off nie jest tak bolesny, jak mogłoby się wydawać, ponieważ w obecnej mecie brakuje wielu kluczowych przedmiotów (jak Assault Vest czy Choice Band), co zmienia wartość ruchów niszczących przedmioty.
Największe zaskoczenia i rozczarowania turnieju
Analiza statystyk przyniosła kilka ciekawych wniosków:
- Sneasler na fali: Ten Pokémon wyrasta na jednego z najgroźniejszych ofensywnych graczy. Jego szybkość i presja, jaką wywiera, sprawiły, że znalazł się w ścisłej czołówce użycia.
- Gdzie jest Farigiraf? Wielu ekspertów jest zdziwionych niską pozycją Farigirafa. Jako najlepszy counter na spam Fake Out i ruchy priorytetowe, powinien być wyżej. Gracze sugerują jednak, że jest on po prostu trudniejszy do zdobycia w procesie rekrutacji niż popularny Incineroar.
- Palafin w odwrocie: Mimo ogromnego potencjału, Palafin nie zdominował turnieju. Brak Choice Band oraz obecność wielu Pokémonów odpornych na typ wodny (np. Sinistcha) sprawiły, że trudno mu „przebić się” przez defensywę przeciwnika.
- Mega Ewolucje: Statystyki pokazują, że Mega Ewolucje są bardzo popularne, ale wymagają ogromnej precyzji w team buildingu.
Nowa era bez „Choice Items”
To, co najbardziej rzuca się w oczy w analizie pierwszego turnieju, to drastyczna zmiana w dostępnych przedmiotach. Brak Choice Specs, Band czy Life Orb sprawił, że walki są wolniejsze i bardziej oparte na rotacji (pivotowaniu). Dla wielu weteranów, którzy grają w Pokémon od lat, ten „nieodkryty” stan mety jest niesamowicie odświeżający. Zamiast kopiować gotowe zespoły z internetu, gracze muszą kombinować z tym, co mają pod ręką.
Więcej analiz i szczegółowych statystyk znajdziesz na mojej stronie poświęconej Pokémon Champions.

















