|
|
"Wakacje z Jynx"
Japoński tytuł: 065 - Jynx and Christmas
Angielski tytuł: 063 - Holiday Hi-Jynx
Co to za Pokémon?
Wycięte sceny: Brak
Pomyłki: Ash ma jeszcze w swojej drużynie Charmander'a, gdy tymczasem zwykł posiadać już jego najwyższą formę.
Wydarzenia:
*Nic ważnego.
Ocena: 4
.
|
Jest wieczór, gdy Jessie przyczajona na coś w łóżku, udaje że śpi. Nagle okno otwiera się, a na parapecie pojawia się postać ubrana na czerwono i od razu wpada w siatkę. Pułapka zadziałała bez zarzutu, jednak ze środka słychać znajomy głos - James prosi, aby go wypuszczono. Meowth pyta się swojej przyjaciółki, dlaczego tak bardzo chce złapać Mikołaja, a ta opowiada mu dziwną historię, że gdy była mała przez przypadek zepsuła swoją ulubioną lalkę. Wieczorem przez komin weszła Jynx, ubrana w czapkę Mikołaja i zabrała lalkę, wracając stąd skąd przyszła. Dlatego właśnie Jessie czuje taki gniew do Mikołaja.
Następnego dnia Ash, Misty i Brock obserwują Jynx'a na plaży i Ash postanawia go złapać. Pokédex ostrzega go o Usypiających Pocałunkach Pokemon'a, ale jest już za późno, gdyż Pikachu, próbujący ją zaatakować, już dostał słodkiego buziaka i usnął. Ash próbuje Charmander'a, który przy pomocy Miotacza Ognia przysmaża Jynx'a. Następnie Ketchum rzuca weń Pokéball'em, ale Pokemon zaczyna świecić, a but, który trzymał w dłoniach odbija nadlatującą kulę. Misty stwierdza, że musi on należeć do kogoś, a ten ktoś prócz Poka zgubił także but. Jynx podchodzi pod nich i pokazuje im wielkiego, czarnego kozaka, w którym widnieje zdjęcie Mikołaja. Brock zgaduje, że Jynx należy do Świętego Mikołaja, przez co prawie zostaje nagrodzony pocałunkiem. Następnie jasne włosy stworzenia oplatają ludzi i ich Pokémon'y, pokazując miejsce, z którego pochodzi, oraz historię, w jaki sposób się tu znalazła. Brock wpada na pomysł, by odeskortować ją z powrotem na Biegun Północny, przez co po raz kolejny omal nie dostaje całusa. Z pewnej odległości wszystkiemu przygląda się Zespół R, który zamierza udać się w ślad za naszymi przyjaciółmi i ukraść prezenty, jakie Mikołaj ma na Biegunie. Jakiś czas później wszyscy wypuszczają swoje wodne Pokémon'y i ruszają na tratwie. Niestety, po pewnym czasie stworki męczą się i ich trenerzy muszą je odwołać do Pokéball'i. Ash postanawia, że teraz on będzie ciągnąć tratwę, jednak po paru chwilach pada ze zmęczenia i bezsilnie zanurza się pod wodę. Nagle daje się mu słyszeć czyjś głos, a po chwili pojawia się przed nim Pokémon w świetlistej poświecie - Lapras, który przy pomocy swoich fal mózgowych, potrafi rozmawiać z ludźmi.
Wodny stworek wynosi go na powierzchnię i postanawia poholować dalej naszych znajomych. Jak się okazało, Lapras także należy do Mikołaja i został on wysłany, by odnaleźć zagubioną Jynx. Już po chwili tratwa płynie obok wielkich kier lodowych, gdy niespodziewanie z wody wyłania się łódź Gyarados. Zespół R zaczyna mówić swoje motto, następnie łapią Jynx'a i zabierają go do środka łodzi, a Lapras'a i dzieciaki pochwycają w siatkę. Gdy część ich planu spełniła się, obierają kierunek siedziby Mikołaja. W budynku Jessie najpierw wpada na pomysł, by podszyć się pod osoby, które znalazły Jynx'a i jego but, ale gdy do domku wbiega Ash i reszta paczki, Zespół R wraca do starego planu i bierze za zakładnika Mikołaja. Następnie Jessie rozkazuje wszystkim Jynx'om, które są pomocnikami świętego, załadować prezenty do łodzi. Jessie chce raz na zawsze pozbyć się świat. Mikołaj pyta ją o powód swego postanowienia, a ta po raz kolejny opowiada historię o lalce. Ten wyjaśnia jej, że razem z Jynx'em naprawili zabawkę i chcieli ja zwrócić z powrotem, ale ona nie wierzyła już w Mikołaja, gdy ten wygłaszał te słowa, jedna z Jynx przyniosła do trenerki jej starą lalkę. Na nic to jednak było, bo gdy wszystkie paczki zostały załadowane, Zespół R wskoczył do łodzi i odpłynął, a raczej miał taki zamiar. Na scenę wkracza Lapras, który zamraża łódź, następnie Charmander, najpierw przepala sznury, trzymające Ash'a i resztę na uwięzi, a następnie Ognistym Kręgiem przypala pojazd, który zaczyna już tonąć. Jynx jednak przy pomocy swoich Psycho Fal unoszą Gyarados'a do góry, wyrzucają z niego wszystkie prezenty, a następnie pozwalają mu wybuchnąć, wysyłając Zespół R w przestworza.
Późnym wieczorem Mikołaj prosi Lapras'a o odesłanie Ash'a i jego przyjaciół do domów, sam następnie wsiada do sań, ciągniętych przez Rapidash'a i odlatuje. Ash przypomina sobie, że zapomniał powiedzieć Świętemu, co chce dostać, ale pojawia się Jynx, która wręcza każdemu prezent. W tym czasie, Zespół R leży w domu i rozmyśla, czy jest jeszcze nadzieja, że dostaną coś pod choinkę. Nagle w oknie pojawia się Jynx i posyła wszystkim całusa, sprawiając, że zasypiają. Wesołych Świąt !!!
Powrót
|
|
|