obrazek
4ever | Heroes | Chat | Forum | Oekaki | Pokédex | TOPlista | Nabór | Kontakt

"Rozwiąż Mi To"


Japoński tytuł:
058 - Heated Battle in Cinnabar Gym

Angielski tytuł:
056 - Riddle Me This

Co to za Pokémon?

#125 - Magmar

Wycięte sceny:
Brak

Pomyłki:
Brak

Wydarzenia:
*Ash i reszta ekipy docierają na Wyspę Cynabarową.
*Ash przegrywa pierwszą walkę o Odznakę Wulkanu.

Ocena:
    +4

.

    Ash, Misty i Brock w końcu docierają na Cynabarową Wyspę. Hodowca z Marmorii informuje o laboratorium, jakie znajduje się na wyspie, ale wszystko, co w tej chwili obchodzi trenera z Alabastii, to stoczenie pojedynku z tutejszym Liderem. Ash zauważa, że spora grupka ludzi schodzi się na pokład, a wśród nich znajduje się Gary. Po krótkiej rozmowie, wnuk Oak'a stwierdza, że Wyspa stała się obiektem turystycznym (on sam przyjechał tu na krótkie wakacje), natomiast Stadion Pokémon został jakiś czas temu zlikwidowany. Ash nie wierzy mu i odbiega.

    Kiedy w końcu zwalnia tępa i doganiają go jego przyjaciele, wreszcie uświadamiają sobie, że rzeczywiście Gary mówił prawdę. Wszędzie dookoła jest pełno straganów. Ash zastanawia się, dlaczego tu jest tak tłoczno, kiedy pojawia się hipis i wyraża odpowiedź w formie zagadki: Co dla turysty jest gorące i fajne. Misty odpowiada: gorące źródła i jak się okazuje, ma rację. Otóż na wyspie znajduje się także wulkan, który powoduje, że lokalne źródła są ogrzewane. Kiedy dziewczynka pyta się o Stadion, otrzymuje kolejną zagadkę: Jest tam, gdzie zakładasz okulary. Przed ich oczyma (tak brzmiała odpowiedź) widniała rudera, zabita deskami i w stanie totalnego rozpadu. Jak się okazało, na wyspę co roku przybywało coraz więcej turystów, którym nie w głowie były walki Pokémon. W krótkim czasie miejscowy Lider - Blaine, stwierdził, że nie ma już dłuższego sensu prowadzenie Gym'u i zrezygnował, znikając bez śladu. Na koniec hipis wręcza naszym przyjaciołom wizytówkę 'Karczmy pod Wielką Zagadką' i znika. Nasi bohaterowie postanawiają zatrzymać się na noc w Centrum Pokémon, gdy tymczasem Zespół R planuje okraść miejscowe laboratorium.

    Jak się okazuje, Centrum jest przepełnione turystami, podobnie jak pozostałe hotele. W jednym z nich spotykają Gary'ego, który jest w stanie dać im coś do jedzenia, pod warunkiem, że obrócą się w kółko mówiąc: Pikachu. Pikachu już jest gotów to zrobić, gdy powstrzymuje go Ash. Nieoczekiwanie w pomieszczeniu zjawia się Jigglypuff, więc Ketchum i jego towarzysze podróży muszą zwiewać. Pozostali, nieświadomi konsekwencji słuchania piosenki różowego stworka, zostają i już po chwili zapadają w błogi sen, denerwując przy tym Jiggly'ego. Gdy zatrzymują się, stwierdzając, że są już na bezpiecznej odległości, Brock przypomina sobie o wizytówce, którą dostał od hipisa. Widnieje na niej zamiast adresu zagadka: Gdy rozglądniesz się dookoła, zobaczysz moje ręce, lub przynajmniej twarz. Po krótkiej chwili Misty zauważa na górze wieżę zegarową, a obok niej budynek. W środku spotkany już wcześniej hipis w ramach nagrody za bystrość oferuje naszym przyjaciołom darmowe pokoje i kolację, wprawiając ich w stan zadowolenia. W tym samym czasie Zespół R rozpoczyna swój plan. Najpierw zrzucają z balonu kilka bomb, a następnie łapią w siatki Poki będące w środku. W karczmie dzwoni telefon i jakaś osoba informuje o całym zajściu, więc Ash postanawia szybko reagować, wysyłając Pidgeotto i Pikachu na jego grzbiecie, pokonuje napastników i uwalnia schwytane Poki. W nagrodę hipis zdradza im tajemnicę, że Blaine wciąż jest na wyspie, a znajduje się: W miejscu, gdzie strażak nigdy nie wygra.

    Wieczorem Ash, Misty i Brock odpoczywają w gorących źródłach, rozmyślając nad zagadką, kiedy Togepi wdrapuje się na jednego z gargulców, który obsuwa się. Już po chwili skała rozstępuje się i naszym przyjaciołom ujawnia się podziemne przejście. Po ubraniu się i wysuszeniu (w odwrotnej kolejności). Gdy schodzą coraz głębiej i głębiej, powietrze zaczyna robić się coraz gorętsze. W końcu docierają do drzwi, których klamka jest strasznie nagrzana, w wyniku czego Ash parzy się w dłoń. Gdy dostają się już do środka, ich oczom ukazuje się stadion, zawieszony nad lawą - są w środku wulkanu, miejscu, gdzie żaden strażak nigdy nie wygra. Hipis po raz kolejny gratuluje bystrości, ściągając z głowy perukę i ujawniając swoją prawdziwą tożsamość - to on jest Blaine'm, tutejszym Liderem. Ash wyzywa go na pojedynek, który już po chwili się zacznie. Na pierwszy ogień wypada Ninetales, na którego Ash odpowiada Squirtle, niestety żółwi Pokémon zostaje owiany Ognistym Uściskiem i już po chwili oddaje walkę. Do kolejnego pojedynku Blain wybiera Rhydon'a, natomiast Ketchum Charizard'a, który totalnie go olewa, w konsekwencji czego chłopak musi wysłać kolejnego stworka. Wybiera Pikachu, którego ataki są nieskutecznie odnośnie kamiennego Pokemon'a. W końcu znajduje słaby punkt i uderzając w róg, pokonuje przeciwnika.

    Szykuje się ostatnie starcie, Blain wybiera Magmar'a, który jest jednym z najpotężniejszych, ognistych Pokémon'ów. Pikachu unika ataków ognistej pięści, podobnie jak jego przeciwnik Elektrowstrząsów. W końcu Magmar wysuwa najcięższą artylerię - Ognisty podmuch. Pikachu staje na skraju areny, nie mając dokąd uciekać, czyżby to był już koniec naszego elektrycznego gryzonia ?? Lepiej się pośpiesz Ash ...

 

Powrót

Kopiowanie Materialów ze strony bez zezwolenia autorów - ZABRONIONE!