obrazek
4ever | Heroes | Chat | Forum | Oekaki | Pokédex | TOPlista | Nabór | Kontakt

"Święte Małżeństwo"


Japoński tytuł:
048 - Loyality and Royality

Angielski tytuł:
046 - Holy Matrimony

Co to za Pokémon?

#045 - Vileplume

Wycięte sceny:
Brak

Pomyłki:
Brak

Wydarzenia:
*James odzyskuje swojego Growlithe'a.
*James zostawia swojego Growlithe'a.
*Dowiadujemy się o przeszłości James'a.

Ocena:
    -5

.

    Ash, Misty i Brock kontynuują swą podróż, gdy nagle ich uwagę przykuwa pewien znak przy drodze. Widnieje na nim obrazek chłopaka, bardzo podobnego do James'a. W tej samej chwili podjeżdża limuzyna, z której wysiada mężczyzna z megafonem i zaczyna wypytywać się, czy ktokolwiek widział postać z plakatu. Ash oczywiście od razu odpowiada na pytanie, w konsekwencji czego, on i jego przyjaciele lądują w owym samochodzie, wiezieni do ekskluzywnej rezydencji.

    Jakiś czas później to samo zdjęcie ogląda Zespół R. James wydaje się być dziwnie przygnębiony, ale ponieważ Jessie i Meowth zauważają w nim uderzające podobieństwo do postaci z fotografii, więc mimo jego protestów, zabierają się za dochodzenie. Tymczasem Ash i jego przyjaciele już od dłuższego czasu przemierzają bezkresne obszary rezydencji, by w końcu zatrzymać się przy olbrzymim domu, większym nawet od kilku centrów handlowych. Widok tak olbrzymiego przepychu wprawia ich w zachwyt, podobnie jak Jess i Meowth, którzy również zdążyli dotrzeć na miejsce. Ich kompan jednak nie wydaje się być ani trochę wzruszony widokami bogatego domostwa. Po wejściu do środka, w oczy naszych przyjaciół rzucają się dwie trumny. Lokaj informuje, że rodzice panicza James'a zmarli dzisiaj rano, zostawiając testament, w którym pisze, że jeżeli panicz nie ożeni się z jego narzeczoną w ciągu 24 godzin, cały majątek zostanie zapisany na cele charytatywne. Wszystkiemu przysłuchuje się z ukrycia Zespół R. Ash i jego przyjaciele siadają więc na schodach, szukając sposobu, w jaki mogli by poinformować James'a o nowinkach, gdy całe trio spada z dachu. Jessie i Meowth starają się zmusić swojego przyjaciela do małżeństwa. W końcu czeka go kupa kasy. Ten jednak opiera się, twierdząc, że nic nie pamięta. Opowiada przy tym bardzo smutną historię o chłopaku i jego Growlithe.

    Jego towarzysze nie dają się nabrać i już po chwili ląduje przed drzwiami, odziany we frak. Za nim stoją oczywiście Jessie i Meowth, ubrani w niewidzialny kostium, sterujący nim jak marionetką. Już po chwili wszyscy znajdują się w domu, gdzie jak się okazuje, rodzice James'a wcale nie umarli, a jedynie odegrali wspaniałe przedstawienie, ściągając syna by ten wreszcie się ożenił. Jakiś czas później chłopak odbywa rozmowę z rodzicami i ... swoją przyszłą żoną, która wygląda zupełnie jak Jessie !!! Nosi ona imię Jessebelle i wydaje się być jeszcze bardziej dystyngowana niż jej przyszli teściowie. James wpada w totalną panikę, ale Jessie rozkazuje mu siedzieć cicho. Po chwili już bez swoich towarzyszy, za sprawą podstępu zostaje sprowadzony do podziemnej komnaty, gdzie dookoła rozłożone są przyrządy do ćwiczeń. James chce uciekać, ale nie może, bo Jessebelle trzyma go swoim batem. Po krótkiej konwersacji wysyła Vileplume'a i przy pomocy STUN SPORE, paraliżuje swojego niedoszłego męża. Na zewnątrz Ash, Misty, Brock, Jessie i Meowth zastanawiają się nad tym, czy dobrze, że pozwolili James'owi zejść tam na dół, gdy nagle z mniejszego domu obok rezydencji wybiega Growlithe - Pokémon James'a.

    Ognisty szczeniak w ostatniej chwili ratuje z opresji swojego właściciela, wynosząc go przez okno na zewnątrz i zabierając do budy, gdzie pozostali już się schronili. Oczywiście drzwi zostają zabarykadowane, ale to nie pomaga bo już po chwili jedna ze ścian zostaje zniszczona, wysyłając przy tym Jessie i Meowth'a w przestworza. To Jessebelle i jej Vileplume. Rozpoczyna się pojedynek do którego staje trawiasty Pok dziewczyny, kontra Growlithe i Pikachu. Oczywiście zwycięstwo leży po stronie Ash'a i jego towarzysza, w konsekwencji czego niedoszła małżonka ucieka z rezydencji z wielkim krzykiem. Rodzice James'a, którzy przy tej okazji zostali wepchnięci do sadzawki z Magikarp'iami stwierdzają, że ich syn nie zasługuje na taką żonę. James natomiast z ukrycia przygląda się z ulgą i na odchodnym prosi swojego wiernego Poka o opiekę nad swoimi rodzicami. Jakąś chwilę później widzimy Jessie i Meowth, którzy idąc dyskutując o dalszym życiu ich przyjaciela z Jessebell, gdy nagle daje się słyszeć początek ich motta. Obydwoje odwracają się, a ich oczom ukazuje się James w balonie, wyciągający doń rękę. Jessie łapie ją i już po chwili wraz z Meowth znajdują się w ich balonie. James stwierdza, że życie na wolności ceni sobie bardziej niż jakiekolwiek bogactwo. Balon odlatuje na tle zachodzącego słońca. Szczęśliwe zakończenie.

    No tak, ale co z Ash'em i resztą paczki ? Cóż tu stwierdzać, dzisiaj oni muszą troszkę się pomęczyć, gdyż Jessebelle bardzo chce odzyskać "swojego" James'a. Zanim jej uciekną minie trochę czasu, więc zostawmy ich narazie, życząc im wiele szczęścia w dalszej podróży ...

 

Powrót

Kopiowanie Materialów ze strony bez zezwolenia autorów - ZABRONIONE!