|
|
"Atak Prehistorycznych Pokémon'ów"
Japoński tytuł: 046 - Ressurection?! Fossil Pokémon!
Angielski tytuł: 044 - Attack of the Prehistoric Pokémon
Co to za Pokémon?
Wycięte sceny: Brak
Pomyłki: Brak
Wydarzenia:
* Charmeleon Ash'a ewoluuje w Charizard'a.
* Ash znajduje jajko z Togepi.
*Kolejne pojawienie sie Gary'ego.
Ocena: 5
.
|
Ash, Misty i Brock idą przez Kanion Przodków, gdy nagle trener z Alabastii zauważa sporą grupę ludzi, kierujących się w jednym kierunku, niosąc sprzęt do kopania. Zanim chłopakowi udaje się czegoś dowiedzieć, pojawia się Gary, również ubrany w podobne strój wyjaśnia, że wszyscy zebrali się tu w celu zdobycia szczątków prehistorycznych Pokémon'ów. Następnie odchodzi, stwierdzając, że nie chce tracić czasu na przegrańca. Ash przyjmuje wyzwanie i rusza na poszukiwania, zabierając ze sobą Misty i Brock'a. Zza skał wszystkiemu przygląda się Jigglypuff.
Jakiś czas później, Gary'emu udaje się odkopać pierwsze znalezisko. Okazuje się jednak, że są to odchody Pokemon'a. Ash i jego przyjaciele tymczasem przygotowywują się do zejścia na dół, gdy ich oczom ukazuje się Meowth. Postanawiają go śledzić, aż w końcu natrafiają na resztę jego kompanów. Jak się okazuje, Jessie i James zamierzają użyć dynamitu, aby wydobyć jak najwięcej szczątków. Ash postanawia zapobiec katastrofie, gdy tymczasem Misty i Brock ruszają do kanionu ostrzec ludzi. Trener z Alabastii wybiera Squirtle'a, a następnie rusza do akcji, by zgasić zapalony lond. Rozpoczyna się pościg, zakończony wielkim upadkiem. Zespół R, Ash oraz ich Poki leżą w jednej kupie, gdy tymczasem lond dopala się. Pikachu reaguje natychmiastowo, popełniając przy tym mały błąd. Atakuje bowiem Elektrowstrząsem dynamit, powodując wybuch. W ziemi robi się wielka dziura, która chwilkę potem zostaje zasypana przez spadające głazy. Na powierzchni zostaje Squirtle, który stara się na próżno pomóc swojemu trenerowi.
Pod ziemią Ash i Zespół R dochodzą do siebie, próbując jednocześnie znaleźć drogę na powierzchnię, gdy nagle w ciemnościach pojawiają się jakieś czerwone oczy. Okazuje się, że eksplozja obudziła prehistoryczne Pokémon'y: Kabutops'a, Kabuto, Omanyte i Omastar'a. Na dodatek przebudzone stworki nie wydają się być przyjaźnie nastawione. Jessie i James zamierzają złapać bardzo rzadkie Poki, ale jak się okazuje, one wcale nie są w nastroju do "zabawy". Rozpoczyna się walka. Ash ma problemy z dwoma Kabutops'ami, a Zespół R musi uporać się z pozostałymi. Charmeleon, który nie chce słuchać swojego trenera i Pikachu, którego ataki są nieskuteczne niestety niewiele mogą zdziałać przeciw dwóm naprawdę wściekłym stworzeniom. Tymczasem na powierzchni Jenny postanawia zainicjować akcję ratunkową. W podziemnych komnatach trwają pojedynki, z których nasi znajomi ledwo co uchodzą z życiem. W jednej chwili wszystkie dziki Pokémon'y znikają w ciemnościach, a z głębi jaskiń dochodzi podejrzany szum.
Dźwięk wytwarzał Aerodactyl, który chyba obudził się w sam raz na kolację. Zaczyna się robić gorąco, gdy Charmeleon wkracza do akcji. Pewnym gestem pokazuje, że jest gotowy do walki, ale jego starcie z latającym Pokiem kończy się porażką. W tym momencie Misty i Brock odsypują zawalinę, odkrywając tym samym wyjście na powierzchnię. Aerodactyl momentalnie pochwycił Ash'a i zaczął wzbijać się na górę. Na szczęście jego ogona złapali się Pikachu i Charmeleon, także wydostając się na zewnątrz. Chłopak ma teraz spory kłopot, dziki Pok usiadł wygodnie na skale i już zamierzał skonsumować trenera, kiedy obok niego przeleciał ognisty płomień. To Charmeleon domaga się dalszego pojedynku. Prehistoryczny Pokémon jednak nie przejmuje się tym zbytnio i pokazuje kilka min w stronę ognistego stworka, który zaczyna nieoczekiwanie świecić - ewoluuje !!! Rozpoczyna się pościg w powietrzu, gdy tymczasem Misty stara się namówić Jigglypuff'a, aby ten zaśpiewał swoją piosenkę, co w końcu się udaje. Gdy Poké-balon śpiewa, Charizard zatyka uszy i kiedy Aerodactyl usypia, wypuszczając Ash'a, ten łapie go na swoje barki i zdąża wylądować. Prehistoryczny stwór tymczasem spada z wielką siłą z powrotem do dziury. Upadek spowodował obsunięcie się na powrót głazów i zamknięcie dziury. Jigglypuff tymczasem rozzłoszczony zaśnięciem całej publiki, wyciąga mazak - czas na zemstę.
Słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, kiedy Ash i reszta wreszcie się obudzili. Obok trenera leżało dziwne jajko, którego oczywiście nie omieszkał zabrać ze sobą. Jenny tymczasem oznajmia, że cało zajście było w rzeczywistości snem, wywołanym piosenką Jigglypuff'a, dodatkowo kategorycznie zabrania dalszego kopania. Gdy trójka przyjaciół opuszcza Kanion Przodków, Ash chwali się znaleziskiem. Dwójka jego znajomych jest oczywiście zazdrosna, ale chłopak nie jest taki skory do tego. Chowa jajko do plecaka i zaczyna uciekać. Ciekawe czy wszyscy się zorientowali, że Zespół R nadal został pod ziemią... :)
Powrót
|
|
|