obrazek
Heroes | Chat | Forum | Oekaki | Pokédex | TOPlista | Nabór | Kontakt

Odcinek 283 "Najlepsze przedstawienie Pelippera w historii"

Odcinek zaczyna się od krótkiej retrospekcji i przedstawienia wszystkich wydarzeń, jakie spotkały Ash'a i resztę paczki w czasie podróży po Hoenn. Następnie zastajemy ich w drodze do Rustboro City, gdy Masato zauważa pewien znak. Widnieje na nim znaczek Pelipper'a i jest napisane coś o Gym'ie. Ash oczywiście chce wyzwać tamtejszego lidera, więc za zgodą reszty przyjaciół, wchodzą na posiadłość. Przy wejściu spotykają jakiegoś trenera, który z płaczem ostrzega ich, przed wyzywaniem tamtejszego mistrza na walkę. Wszyscy są ciekawi niezwykłego Pokemon'a, a Ash pragnie zdobyć nowe doświadczenie.

Wchodzą dalej, gdy na końcu areny z olbrzymiego budynku wychodzi jakiś trener w stroju bokserskim, z zapiętym wielkim, pozłacanym pasem. Przedstawia się jako Anthony i rozpoczyna z Ash'em konwersację. Ash sprawdza w Pokedex'ie dane Pelipper'a. Brock ostrzega przyjaciela przed niecodziennym przeciwnikiem. Ash jest jednak uparty i rzuca wyzanie, które Anthony akceptuje, rozpoczyna się pojedynek. Ash wybiera Treecko, a ten, jak to w jego zwyczaju, wsadza do ust kijek i przyjmuje waleczną pozę. Anthony śmieje się z tego i wystawia Pelipper'a. May, Masato i Brock rozmawiają o czymś, a później zgodnie zaczynają przyglądać się walce. Pelipper stara się zablokować Treecko, ale ten robi unik, Pelipper robi beczkę i ponawia atak. Treecko unika go znowu i uderza Pelipper'a tak, że ten spada na ziemię. Treecko ma urzyć ataku liśćmi, ale przecież trawiaste ciosy nie są skuteczne przeciwnko latającym ... Anthony śmieje się z taktyki chłopca i stwierdza, że czas już pokazać prawdziwą siłę jego Pokemon'a. Anthony rozkazuje wykorzystać atak dzikiego pnącza, co natychmiast się dzieje. Z dzioba Pelipper'a wylatuje pnącze i owija się wokół nogi Treecko, który próbował wykonać unik. Następnie ściąga i rzuca o ziemię. Ash zaczyna się martwić, w końcu Pelipper kończy walkę, kręcąc jaszczurką kilkakrotnie, a następnie rzucając nią o ziemię. Ash przegrywa pierwsze starcie. Brock stwierdza, że chłopak trafił wreszcie na godnego przeciwnika. Tymczasem Anthony'emu nie przechodzi dobry humor, nadal śmieje się z Ash'a. Trener z Alabastii wybiera tymczasem Taillow'a. Pelipper znowu zaczyna od ataku blokującego, ale Taillow unika go i wznosi się w powietrze. Pelipper leci za nim. Przez chwilę Poki wydają się gonić, az w końcu Anthony rozkazuje Pelipper'owi wykorzystać miotacz ognia, co też pelikan czyni, pokonując Taillow'a. Ash zaczyna coś podejrzewać, podobnie jak Masato.

Lider sali stara się odradzić Ash'owi dalszą walkę, ale ten jest nadal zdecydowany na pojedynek. Wybiera tym razem Pikachu. Pelipper tym razem atakuje piorunem. Leci w kierunku Pikachu i otwiera dziób, z którego wylatuje jasne światło. Pikachu także wykonue ten atak, w wyniku czego powstaje wybuch, który odrzuca obydwa Poki. Zarówno Pelipper, jak i Pikachu są niezdolne do walki. Anthony stwierdza, że Pelipper był już zmęczony ciągłymi pojedynkami i odchodzi do domu. Ash tymczasem zabiera swoje ranne Poki do Centrum Pokemon. Gdy wybiegają, pojawia się Zespół R, który jak zwykle, postanawia zdobyć Pelipper'a. Meowth przedstawia plan, który zamierzają wykonać. Wewnątrz sali, tymczasem Anthony stara się zaopiekować swoim Pelipper'em, gdy dały mu się słyszeć głosy z zewnątrz. Gdy wyszli, zauważyli balon, w którym siedział Zespół R. Jessie, James i Meowth wyrecytowali motto i zaczęła się walka. Trio nałożyło na siebie kombinezony, mające ochronić ich przed każdym atakiem. Pelipper chciał urzyć dzikiego pnącza, ale maszynowa ręka, którą obsługiwał Meowth złapała pnącze i pociągneła. Niestety, zamiast pelikana, wyciągneli Bellsprout'a , który spadł na ziemię. Jessie zaczęła wreszcie rozumieć, że Anthony to oszust. Po ktrótkiej interwencji wytrącili także Magnemite'a i Magby'ego. Zespół R ląduje i po krótkiej rozmowie, przedstawia swój plan Anthony'emu, który nie ma wyjścia i musi się zgodzić.

W tej samej chwili Ash i reszta paczki czekaja na poszkodowane Poki. W końcu pojawia się Joy i wszystkie trzy Pokemon'y Ash'a. Nagle daje sie słyszeć jakaś wrzawa, więc wszyscy wybiegają na zewnątrz. Dowiadują się od grupki rozmawiających ze sobą trenerów o jakimś niezwykłym Pelipperze. Otóż Zespół R oferuje wszystkim zainteresowanym walkę z Pelipper'em. Ten kto wygra, dostanie nagrodę. Na propozycję odpowiada trener Zigzagoon'a. Gdy jednak widzi możliwości Pelipper'a, ucieka w popłochu. W pewnej chwili Jessie wpada na złowieszczy pomysł. Zpakują do dzioba Pelippera sporą liczbę Pokeball'i, któych urzywał Anthony z róznymi Pokami i wsadzą tam Meowth'a, który będzie je uwalniał na życzenie jakiegoś ataku. Niespodziwanie do sali wchodzi Ash i po krótkiej rozmowie rozpoczyna się walka. Widać po Pelipperze, że jego dziób jest czymś wypchany. Stara sie latać ale nie może. Meowth wypuszcza coraz to nowe Poki, ale nie może sie zdecydować na atak, gdyż Pikachu wszystkiego unika. W tym czasie Masato decyduje się powęszyć gdzieś w budynku i po chwili wybiega z Anthonym, który oznajmia, że to wszystko jest oszustwem. Jessie zaczyna się denerwować i rozkazuje Meowth urzyć porządniejszego ataku, więc ten uwalnia Magnemite'a. Pikachu unika wszystkiego po kolei więc zdesperowany Meowth chlapie wodną bronią do okoła. W końcu oblewa wodą każdą osobę, jaka tam stała i na koniec sprawia, że Pelipper wypluwa wszystkie Pokeball'e na Jessie i James'a. Wszystko siewydało, Anthony przyznaje się, że oszukiwał. Teraz czas pozbyć się Zespołu R, który chce ukraść wszystkie Pokeball'e. Brock wpada na pewien pomysł, najpierw Pelipper oblewa balon wodą, a następnie Pikachu urzywa elektrycznego ataku, wysyłając Zespół R w przestworza.

Nadszedł czas pożegnania. Anthony przynaje, że oszustwo nie popłaca i postanawia razem z Pelipper'em zostać tak dobrym, jakim był do tej pory bez oszukiwania. Ash i Anthony uściskają sobie dłonie, a Pikachu i Pelipper uśmiechają się do siebie. Przed Ash'em rozszerzają się nowe horyzonty i nowe przygody ...

Powrót


Kopiowanie Materialów ze strony bez zezwolenia autorów - ZABRONIONE!