|
|
Odcinek 125 "Ratunek Chicority" Wędrując do następnego stadionu ligi Johto cała trójka zatrzymuje się w
małym porośniętym łąkami i polanami miasteczku. Podziwiając piękno kwiatów
Ash zauważa na polanie dziką Chikorite. Postanawia ją zchwytać do
pokeballa, jednak pokemon jest wyjatkowo uparty i kilkoma ciosami skłania
trenera aby wycofał się z walki zostawiąjąc ją w ciszy i spokoju . Brock
spostrzega że pokemon zostaje ciezko zraniony i nie myśląc o
konsekwencjach wraz z pomocą Asha pokemon zostaj w bardzo sybkim tempie
przeniesiony do Centrum pokemon. Znikąd pojawia się dziwnie znajomch dwóch
lekarzy i zabierają Chikorite ( to Jessie i James ) robiąc drobny błąd
ujawniają kim są naprawdę i jakie mają zamiary wobec trenerów. Ash nigdy
nie pozwoli aby te łamagi porwały pokemona i go skrzywdziły. Zespół R
wsiada do furgonetki i zaczynają uciekać. Ash wraz z swym nierozłącznym
przyjacielem i towarzyszem Pikachu gonią w nieznane furgonetkę szalonego
tria. Wszyscy docierają do małego domku znajdującego się w końcu
miasteczka, tam podstepna trójka planuje co zrobić z pokenabytkiem
stanowiącycym dla nich wkupienie się w łaski Giovanniego (Szefa Zespołu r
) . Patrząc na wszytko przez okno trener zadaje sobie pytanie czy pomagać
pokemonowi wydostać się z niewoli u szaleńców. Ash wchodzi do domu i
zdecydowanie ruchem wyrywa pokemona z rąk Tame Rokect. Biegnie prosto
przed siebie , Chikorita jest wdzięczna za pomoc w uciece ale nie ma
zamiaru zostać czyjąś własnością i ucieka. Zmęczony trener traci siły .
Ash i Pikachu postanawiaja przenocować w górskiej jaskini,mija godzina
zaczyna być coraz zimniej a że zaczyna padać snieg- chłopiec zaczyna
martwić się o pokemona.Chłopiec idzie szukać Chikority. Ash szukał wiele
godzin było tak zimno, że raczej się czołgał miał już zrezygnować kiedy
czuje że coś go ciągnie- ku jego zdziwieniu jest to mały trawiasty pokemon
który chce zapobiec zamarznięciu na kość młodego trenera.
Wstaje świt- śnieg stopniał Ash,Pikachu i Chikorita wyruszają do Centrum
Pokemon, wendrują przez skaliste zbocza i strome urwiska i dotarli.
Brock i Misty byli gotowi do dalszej drogi, Ash pożegnał się z siostrą Joj
i Chikoritą wszyscy się oddalali wtedy Chikorita pomyślała, że musi się
odwdzięczyć trenerowi za to, że ryzykował dla niej życie i pobiegła w jego
stronę, chłopiec na początku nie rozumiał co sie dzieje ale uświadomił
sobie, że pokemon chce być jego pomocnikiem w dotarciu do ligi Johto.
|
|
|