obrazek
Heroes | Chat | Forum | Oekaki | Pokédex | TOPlista | Nabór | Kontakt

"Elektryczny Wojownik Porygon"


Japoński tytuł:
038 - Electric Solider Porygon

Angielski tytuł:
---

Co to za Pokémon?

#137 - Porygon

Wycięte sceny:
Cały odcinek :]

Pomyłki:
Brak

Wydarzenia:
*Odcinek zbanowany.

Ocena:
    4

.

    Nasi przyjaciele po raz kolejny zatrzymali się w Centrum Pokémon, gdzie spotykają podenerwowaną Siostrę Joy. Okazuje się, że połączenia pomiędzy poszczególnymi Centrami zostały zepsute i występują problemy pomiędzy przesyłaniem Poków. Dlatego właśnie Joy poprosiła Profesora Akihabara o pomoc. Okazuje się, że doktorek coś już odkrył, więc podekscytowany wybiega do swojego domu. Ponieważ Ash, Misty i Brock chcieli by się dowiedzieć o co chodzi, pielęgniarka wskazuje im kierunek do domu, gdzie też się udają.

    Przy wejściu wita ich olbrzymia głowa Akihabary, która okazuje się być hologramem. Gdy udają się do dalszych pomieszczeń spotykają Profesora. Ten wyjaśnia im, że powodem zepsucia systemu transportującego było włamanie do jego laboratorium i kradzież prototypowego Pokemon'a, nad którym pracował. Aby zapobiec większym problemom zostali oni przetransportowani do wirtualnej rzeczywistości, gdzie najprawdopodobniej ustawili blokady na przesyłanie danych. Ash, Misty i Brock zgadzają się także wejść do Cyberprzestrzeni, wraz z Porygon'em, którego dostali na czas podróży od doktora. Symetryczny stworek rozrasta się do olbrzymich rozmiarów, tak, że bez problemu może transportować naszych znajomych na plecach. Po pewnym czasie natrafiają na Zespół R i wywiązuje się walka. Arbok i Weezing bez większych trudności pokonują Porygon'a Ash'a, a następnie wysyłają do walki swojego własnego Wirtualnego Pokemon'a.

    Teraz rozpoczyna się pojedynek pomiędzy dwoma Porygon'ami. Każdy z nich zmienia swój typ przy pomocy Konwersji, więc ich ataki są wobec siebie mało skuteczne. W tym czasie Ash i reszta jego przyjaciół odblokowują "przepływ" Pokéball'i między Centrami Pokémon. Zespół R próbuje ich powstrzymać, ale Pikachu razi ich prądem, automatycznie kasując ich z gry :P. Teraz już wszystko powinno powoli wrócić do normy, ale Akihabarze ciągle coś nie pasuje. W końcu po telefonicznej rozmowie z Joy załamuje się totalnie. Pielęgniarka zainstalowała Antywirus, aby usunął nieznane pliki, to znaczy Ash'a, Misty i Brock'a. Antywirus z zawrotną prędkością skanuje system, gdy profesor informuje dzieci o niebezpieczeństwie. Gdy cała trójka dowiaduje się o zagrożeniu, wpadają w panikę. Pojawia się karetka, mająca zobrazować program antywirusowy. Ash wzywa Porygon'a i rozpoczynają ucieczkę. Po drodze napotykają Zespół R, ponownie gotowy do walki. Ash sugeruje im ucieczkę, kiedy oprogramowanie antywirusowe niszczy znak Stop, który gang postawił w celu zatrzymania przepływu Pokéball'i i wszystkie kule wpadają prosto na nich. Oprogramowanie nie poddaje się i ciągle strzela w kierunku Zespołu R, aż w końcu ich Porygon zostaje trafiony. Ash i jego przyjaciele decydują się na ucieczkę.

    Rozpoczyna się pościg, w czasie którego Zespół R nie ma tyle szczęścia co Ash i zostaje pokonany, a następnie zamknięty w "klatce". Ketchum i Misty decydują się pomóc Jessie i reszcie, mimo, że sami mogli by się wydostać przez portal. Bulbasaur przy pomocy Dzikich Pnączy wyciąga 'ofiary' z potrzasku. Nagle antywirus wystrzeliwuje w stronę naszych bohaterów cztery rakiety, które na szczęście dzięki szybkiej interwencji Pikachu dwa pociski zostają zniszczone*. Porygon korzysta z okazji i stara się uciec przez portal. Udaje się mu wyprowadzić cało i zdrowo naszych przyjaciół, tyle że rakiety także wylatują z wyjścia i niszczą laboratorium Akihabary. Jessie i James nieco skołowani przygodą, wstają i dziękuję, a następnie dają dyle. Profesor tymczasem pada załamany na kolana, już nigdy nie będzie mógł wrócić do cyberprzestrzeni.

    Ash i jego przyjaciele ruszają w dalszą drogę. Ta przygoda była jedną z ich najdziwniejszych, jakie do tej pory ich spotkały, ale czy za kolejną górką nie czekają ich jeszcze bardziej nieoczekiwane zdarzenia ? To oczywiście pokaże czas...

Nota od autora:
   I tak, każdy szanujący się fan wie bardzo dobrze, dlaczego w polskiej telewizji tego odcinka nie było. Nie było go też w USA, ani w Kanadzie, gdzie przecież 'Beauty and the Beach' i 'The Legend of Dratini' zostały wyemitowane. Teraz Wam wyjaśnię dlaczego. Otóz w momencie (w odcinku), gdzie postawiłem gwiazdkę, przez pioruny Pikachu nastąpiło małe BOOM, które animatorzy przedstawili w sposób następujący: niebieskie, czerwone i białe światło padało na ekranie telewizora przez pięć sekund z szybkością równą falą mózgowym człowieka. Takim oto sposobem około 700-set dzieci w Japonii dostało epilepsji (padaczki) i trafiło do szpitala. Sam bardzo dobrze pamiętam tę aferę, ale fragment za o tym zamierzam umieścić w innym tekście, gdzie postaram się napisać na ten temat więcej.

 

Powrót

Kopiowanie Materialów ze strony bez zezwolenia autorów - ZABRONIONE!