Remastery gier Pokemon nie będą miały „szybkich zapisów”!

Remastery gier Pokemon Red, Blue i Yellow na które czekamy ze zniecierpliwieniem nie będą miały znanej z innych gier VC (Virtual Console) opcji „wczytania zapisu” (Restore Point).

Opcja ta, dostępna we wszystkich innych grach VC pozwala zapisać grę w dowolnym momencie. W Pokemonach nie będzie dostępna, ponieważ twórcy obawiają się hakowania gry i tworzenia nielegalnych Pokemonów, a także oszukiwania w stosunku do innych graczy (wyobraźcie sobie, że ktoś nagle zapisuje gre walcząc z wami!). Niestety zapasowy zapis gry (Save Backup) również nie będzie dostępny by ograniczać przerzucanie sejów między graczami!

Dodam jeszcze, że wyciekła informacja odnośnie łączności w tych grach:

Po pierwsze, w trakcie walki i wymiany nie będzie możliwości wejścia w menu Wirtualnej Konsoli oraz przejścia do Home Menu konsoli.

Po drugie, po wejściu w „Cable Club” w grze pojawi się nowe menu, które pozwoli na połączenie się z innym graczem, by z nim zawalczyć czy się wymienić. Łączność będzie wykonywana najprawdopodobniej poprzez podczerwień.

10 thoughts on “Remastery gier Pokemon nie będą miały „szybkich zapisów”!

  1. Ale zauważ, że to wydanie jest dla tych osób, które nie grały w ogóle w pierwszą część. A poza tym, jak ktoś posiada oryginalnego Gameboya/GBC i grę (i tak pewnie bateria już padła), to nikt nie każe tej osobie kupować. A samą paranoją jest piracenie gier.

    1. Dokładnie! Jeśli ktoś ma na tyle oleju w głowie, że nie będzie piracił, a chciałby legalnie pograć w grę która wyszła tak dawno temu, to ma właśnie szansę! Legalne, starusieńkie, pierwsze Pokemony, są dla niego dostępne, razem z ciekawą konsolą. Pomysł moim zdaniem super!

    1. Dlatego, że GameBoy’a z podświetleniem mega trudno dostać. Niby możesz kupić GBA SP z AGS-101, ale to licz na koszt ok 400zł za samą konsolę, a kartridże wciąż nie schodzą poniżej 50zł.

  2. @Bagon97 – uważaj, vulpi cię zbanuje za logiczne myślenie nie przysługujące gojowi… masz kupować wszystko, co ma nalepkę nintendo i nie zadawać żadnych pytań

    1. A ty, zamiast mu „logicznie (twoim zdaniem)” odpowiedzieć, to wolisz pocisnąć personalną wycieczkę w stronę innej osoby. Może jakiś psychiatra powinien ci wystawić diagnozę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *